O mnie

Jeśli mnie znasz, to dobrze, jeśli nie, to musimy się koniecznie poznać.
Możesz napisać do mnie poprzez kontakt, albo wpisać się do księgi gości.
Postaram się też zamieszczać zawsze fajne fotki. Zdjęcia możesz teraz skomentować jak i się podobają ;)
Przeczytasz też co takiego dzisiaj zrobiłem.
Pssst - nie mówcie tylko mamie i tacie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filip. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filip. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Mikołaj

babcia widziała go jak leciał na saniach nad Smolcem...
a potem przyszedł do Nas do przedszkola
z workiem pełnym prezentów:





wtorek, 30 listopada 2010

Wizyta u profesjonalnego fryzjera!

dzisiaj wybraliśmy sie do fryzjera profesjonalnego!

specjalny dla dzieci bo: było pełno zabawek, 
fotele w kształcie samochodzików, bajka w telewizorku, peleryna "spider-mana",
co tam jeszcze hmm nagrody: lizak, autko no i dyplom z włosami z pierwszego strzyżenia:






chyba jeszcze wrócimy :)

piątek, 22 października 2010

czwartek, 21 października 2010

wizyta u kardiologa!

dzisiaj odbyła się wizyta u kardiologa!
kontrolna po 3 latach
mama odetchnęła z ulgą, bo nie mogę uprawiać sportów ekstremalnych - i z czego tu się cieszyć :(


czwartek, 1 lipca 2010

dodatkowa atrakcja

żeby babcia z dziadkiem odpoczęli to z Marcinem i z tata pojechaliśmy do Tatralandii

sobota, 10 kwietnia 2010

środa, 12 sierpnia 2009

u dziadka w sanatorium!

pojechałem z mamą do dziadka Andrzeja do sanatorium
do RABKI
tzn. spaliśmy w odległości 5 km od dziadka
ale i tak było fajnie:
polowaliśmy z babcią na przerwę w chmurach i jak tylko przestawało padać to gdzieś jechaliśmy:

np. odwiedziliśmy skansen ze starymi pociągami w Chabówce
i pojechaliśmy do Rabkolandu - to taki park rozrywki nadszarpnięty zębem czasu
ale i tak jest fajny - nigdzie takich zabytkowych zabawek nie ma :)

piątek, 7 sierpnia 2009

Pierwsza jazda pociagiem!

odbyła się w dniu 07.08.09 na trasie 
CHAŁUPY-JASTARNIA  oraz JASTARNIA-CHAŁUPY
drogi powrotnej niewiele pamiętam bo usnąłem zaraz po 1 minucie jak tylko wsiadłem
wykończyło mnie to czekanie na pociąg (żartuję)
zwiedzanie mnie wykończyło; aha! miałem zobaczyć foki w fokarium 
i po to głównie pojechałem na wycieczkę ale mamie się pomylił Hel - gdzie podobno są foki z Jastarnią :)
no i ich nie widziałem ... innym razem może

czwartek, 1 stycznia 2009

sylwester

ale zabawa .....przebierana!!! miała być u babci i dziadka.
  dostałem strój dinozaura, w który kazali mi się wbić a ja nie chciałem i już!!! i nie było przebieranej zabawy ale za to tańczyłem z Mają i babcią i dziadkiem.Tańczyłem nowy taniec LABADO. Tak tańczyłem, że padłem szybciej niż zwykle...:( i obudziłem się w Nowym Roku. Podobno ma 2009 lat!!!!




więc witajcie w 2009 roku:
oto ja!

środa, 24 grudnia 2008

boże narodzenie

ale się działo.................byliśmy na Święta u cioci, wujka i Mai w nowym domku
i było duuuużo ludzi i psów:)
i jedliśmy sobie, nie śpiewaliśmy, i w pewnym momencie z garażu wyszedł Mikołaj z wielkim workiem prezentów i..............dostałem cała górę super zabawek!!!
fajny ten Mikołaj ale na kolana to mu nie usiadłem:)




 taka zadyma!

środa, 3 grudnia 2008

już nurkuję!!!

no i jest super jak sobie pływam pod wodą...

babcia świadkiem jakby ktoś nie dowierzał...






Komentarz pochodzi od Oli, 08.12.2008 08:24:53:
Świetnie Filipek nurkuje.Widziałam na własne oczy. 
Komentarz pochodzi od tadeusz, 05.12.2008 06:01:55:
brawo ! może znajdziesz perłe albo zaprzyjaznisz sie z delfinem, gratulacje.

pierwszy śnieg

No wreszcie....
sanki od roku stały w piwnicy i nigdy nie były używane i zdarzyło się tak, że spadł Śnieg :( zimny i mokry
ale dzielnie z tatą wybraliśmy się na przejażdżkę na sanki po ogródku...jakieś 20 minut bo potem już mi było strasznie zimno.
Ale i tak uważam że było superowo...do momentu aż wylądowałem twarzą w śniegu jak to tato powiedział na WIRAŻU :)

aha! śniegu już nie ma!
Komentarz pochodzi od Tadeusz -dziadek, 05.12.2008 06:08:35:
wreszcie wiesz już co to jest śnieg? następnym razem może ulepisz posła Kaczyńskiego?

wtorek, 28 października 2008

poniedziałek, 15 września 2008

męskie sprawy?

takie różne









poniedziałek, 1 września 2008

będę pływakiem

Sprawa wygląda tak...rodzice zapisali mnie do szkoły pływania i już byłem na zajęciach. We wszystkim byłem pierwszy ...a zaraz za mną była Maja :)... więc nasze letnie treningi nie poszły na marne. Na basenie są fajne dziewczyny w strojach typu haggies albo pampers-najmodniejsze są podobno z Tygryskiem :) dziwne tylko że w tych babskich strojach pływają też chłopaki....??? też chcą być modni? :)

Komentarz pochodzi od Iga, 08.09.2008 19:12:28:
Filip łobuzie mały pamiętaj żebyś na siebie uważał, bądź grzeczny i kochany tak jak dotychczas

niedziela, 15 czerwca 2008

zęby zęby zęby

napiszę w skrócie bo się gubię....
wychodzi mi chyba z 6 zębów naraz...więc jest bardzo fajnie 

wiem co to huśtawka .....ale nastrojów:)

wtorek, 3 czerwca 2008

irlandia

Irlandia to taki kraj jak Polska, tylko inny. Wujek Rafał pokazał nam fajne miejsca, wszystkie były już bardzo zniszczone. Zamek, zniszczony. Siedziba biskupa, zniszczona. Całe szczęście, że sklepów Irlandczycy nie poniszczyli bo kupiłem sobie piłkę do rugby. Byłem też w destylarni whiskey. Nie wiem co to jest, ale mam dyplom kipera, czyli kogoś kto się zna na whiskey. Więc jak macie jakieś pytania, to piszcie na maila do mnie. Ponieważ poczułem się kimś ważnym, to na drugi dzień obudziłem się o 4,30 i zacząłem się bawić taką fajną sprężynką która odbija drzwi od ściany. Fajny wydaje dźwięk. Zapytajcie się cioci Eli i wujka Rafała.














ostrzegałem! dużo zdjęć!